Strona:Teodor Jeske-Choiński - Poznaj Żyda!.djvu/64

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


się na tym „towarze“ tak ogromnych fortun, iż mówiono o ich skarbach w całym świecie.
Handel niewolnikami i lichwa, nienawiść do innowierców i szczególna pogarda nauki Chrystusowej — są rysami znamiennymi Żyda średniowiecznego. Dodać do tego jeszcze należy „pobożność“ talmudyczną. Ciekawe zestawienie„.
Nie obliczyli się jednak Żydzi z tem, że nikt nie ma ani potrzeby, ani ochoty być wyzyskiwanym przez kogokolwiek, a najmniej gospodarz przez podróżnego, któremu udzielił gościny. Że społeczeństwa chrześcijańskie nie chciały być obojętnymi świadkami gospodarki żydowskiej, że nie chciały iść w niewolę narodu znienawidzonego, któżby się temu dziwił? Więc działo się to, co się dziać musiało. Ilekroć się Żydzi w jakimś kraju zanadto rozpanoszyli, powstawały rozruchy antysemickie, które burzyły jednym zamachem całą robotę lichwy i sprytu kupieckiego. Ktoś krzyknął gdzieś: Żydzi pokłóli hostyę, a lud rzucał się przedewszystkiem na domy lichwiarzów i palił kwity, zobowiązania, zabierał pieniądze.
Lichwa nie była dla Żydów średniowiecznych nowiną. Wprawdzie zabraniał jej Stary Zakon (Exod. XXII, 26; Levit. XXV, 36; Deutoron. XXIII, 19 i t. d.), ale tylko względem „brata“, t. j. Żyda. Obcego pozwalał łupić. Będziesz pożyczał wielu narodom, a sam od nikogo nie będziesz pożyczał i będziesz panował nad wielu narodami, a one nad toba panować nie będą. (Deuter. XV, 6). „Nie pożyczysz