Strona:Teodor Jeske-Choiński - Poznaj Żyda!.djvu/205

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


podzielnymi rządcami gminy, ale równocześnie jej sądem i policyą, rzucili do stóp swoich za pomocą malej i wielkiej klątwy (cherem) wszystkich prawiernych talmudystów. Zygmunt I próbował narzucić Żydom jakąś kontrolę rządową. W tym celu ustanowił w r. 1541 tak zwanych seniorów, w których ręce złożył administracyę polityczną, cywilną, ekonomiczną i duchowną ludu żydowskiego. Ale seniorowie, mianowani przez rząd polski, zwykle mężowie, cieszący się zaufaniem władzy, nie przypadli do gustu Żydom, którzy nie życzyli sobie wcale nad sobą czujnego oka ludzi, zestosunkowanych z ludnością chrześcijańską. Przeto bojkotowali, jakbyśmy się dziś wyrazili, seniorów nieposłuszeństwem dopóty, dopóki rząd polski, nie mając żadnego praktycznego pożytku ze swoich reprezentantów, nie zniósł niewygodnych dla Żydów dozorców i nie wrócił kałahom ich władzy dawniejszej (w r. 1571).
I znów rządziły się w Polsce kahały, jak szare gęsi, tem potężniejsze, groźniejsze, aż do atrybucyi dawniejszych dodano im jeszcze prawo miecza (jus gladii), prawo karania śmiercią heretyków, odszczepieńców od zakonu mojżeszowego.
Żydom bylo jeszcze mało tej autonomii, jakiej nie mieli w żadnem innem państwie europejskiem. Zachciało im się potężnego państwa w państwie, zszeregowanych wszystkich Żydów polskich, litewskich i ruskich. W tym celu stworzyli instytucyę, zwaną synodami. czyli zjazdy delegatów z Krako-