Strona:Teodor Jeske-Choiński - Poznaj Żyda!.djvu/147

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


larzów, rzeźbiarzów, jaki wykwitł z łona aryjskiej Francyi.
Zawsze to samo: pieniądze i zdobywanie władzy nad gojami, a po nagromadzeniu całej góry mamony i wdrapaniu się na wysokie szczeble drabiny rządowej — poniewierka innowierców... ogłupiała megalomania, nieznośna arogancya.
Ale „goj“ francuski nie jest tak cierpliwym, jak niemiecki i tak ślamazarnie łatwowiernym, jak polski. „Goj“ francuski ma temperament. Jak mu się coś sprzykrzy, bije bez namysłu.
Zamiast średniowiecznego: hepp, hepp! odzywa się we Francyi od pewnego czasu: réveil, réveil! Obudź się, filistrze, zatyty w dobrobycie i zrób porządek z aroganckimi przybyszami!


V
Żydzi w handlu.

Jest faktem niewątpliwym, stwierdzonym przez historyę, że Żydzi odegrali i odgrywają dotąd w handlu wszechświatowym rolę pierwszorzędną.
Pozbawieni twórczości w nauce, literaturze i sztuce, najjałowsi w tym kierunku w rodzinie rasy semickiej, wyzyskujący zawsze tylko do swoich