Strona:Teodor Jeske-Choiński - Poznaj Żyda!.djvu/104

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


potroszę w rymotwórstwo. Tak: Ibn Nagrela, Ibn Gebirol, Józef ben Chasdai i in.
Jeden tylko Majmonides nie piął się na Parnas, nazywając rymotwórstwo bezpożyteczną zabawką.
Wszyscy ci niby poeci żydowscy, wzorujący się na poezyi Maurów, pięli się na Parnas z wielkim mozołem, kulejąc po drodze. Talentu żaden z nich nie posiadał. Jeden tylko Juda Halevi odciął się od tych wierszorobów polotem i temperamentem.
Lirykę głównie, albo religijną, albo erotyczną uprawiali poeci żydowscy. Wyszło także z pomiędzy nich kilku satyryków. Ich liryka zwyrodniała ostatecznie w rozwiązłość, ich satyra zmieniła się w cynizm. Włoskiego liryka żydowskiego, Imanuela Zifroni (Romi) nazywają nowi historycy literatury dla jego lubieżności średniowiecznym Heinem.
I „minnesängera“ wydali Żydzi średniowieczni. Był nim Süsskind z Trimbergu, żyjący w Niemczech na przełomie wieków XII i XIII.
Pozbawieni silnego oparcia w Hiszpanii, spadali Żydzi coraz niżej, aż doszli do absolutnego obskurantyzmu. Stan ten trwa przez wiek XV, XVI, XVIIi XVIII-ty.
Bronią się Żydzi: nie byliśmy nigdzie u siebie, poniewierani, pędzeni z kraju do kraju, z miasta do miasta; nie mieliśmy spokoju, potrzebnego do pracy umysłowej.
Nieszczera to obrona, znalazły się bowiem znów