Strona:Tłómaczenia t. III i IV (Odyniec).djvu/632

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


(do Żołnierza)

Widzisz ją?

Żołnierz.

Widzę. — Zda się, że złe duchy
Pędza ja wichrem! — Już tonie w natłoku —
Rozrywa szyki; — bystrzejsza od wzroku,
Jest tu, jest ówdzie — wszędzie zda się razem!
Jak błyskawicą wywija żelazem! —
Francuzi ku niéj zbiegają się — stają —
Pędzą na naszych. — Zmięszali się zgrają —
Biada nam! nasi ustępują z pola!

Izabella.

Przeklęta!

Żołnierz.

Wpadła na wiodących króla! —
Co za rzeź! — Boże! Lord Fastolf upada! —
Lionel wzięty! —

Izabella.

Dość! nie kończ!

Żołnierz.

O! biada!
Królowo! uchodź! — ich jazda tu bieży!

Izabella
(dobywając miecza).

Brońcież się, nędzni!