Strona:Tłómaczenia t. III i IV (Odyniec).djvu/470

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Radzca.

Póki żył Santrailles, ufano w orężu.

Dunois (z przerażeniem).

Santrailles nie żyje?

Radzca.

Legł śmiercią chwalebną
Za kraj i króla.

Król.

Ach! w tym jednym mężu
Straciłem wojsko.

(Rycerz wchodzi i rozmawia cicho z Dunois, który porywa się z gniewem).
Dunois.

Zdrajcy!

Król.

Cóż się stało?

Dunois.

Wojsko się szkockie buntować zaczyna
O żołd zaległy, i zapowiedziało,
Że rzuci oręż. — Lord Duglas zaklina
O prędką radę.

Król (do Du Chatela).

A więc jaka rada?