Przejdź do zawartości

Strona:Symfonie Anielskie Jana Karola Dachnowskiego.djvu/14

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Ta strona została uwierzytelniona.

Wiem, że On nas z chęcią przyjmie
I wesoło dziś [1] obejmie,

Serce me czuje.

30 



Zwyczaj jest stary
Przynosić dary,
Przywitać gościa nowego,
W otchłaniach pożądanego.

Mamy wonności,

35 



Weźmie je wdzięcznie.
Pódźmyż beśpiecznie [2]
Niechaj odbiera królewskie,
Jako to plemię niebieskie,

Nasze skłonności.

40 

Symfonia piąta.

Lata upłynione,
Grzechem utopione,
Teraz się zwracają,
Synaczkiem [3] wspierają

Boga przedwiecznego,

5 


Z Panny spłodzonego;
Lecz i ten w niewoli
Idzie w drogę gwoli
Złemu tyranowi,

Zdrajcy Herodowi:

10 
  1. nas.
  2. bezpiecznie.
  3. synem się.