Strona:Stefan Witwicki - Piosnki sielskie.djvu/97

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


WYJAZD.


„Czemuś pić nie chciał u zdroja,
Czarny mój brytanie?
Czemuś ty szabelko moja
Zabrzękła na ścianie?”

— „Przez okienko wiatr z jeziora
Szabelkę poruszył;
Drobny śnieżek padał wczora,
Zdrój, synu, zapruszył.”