Strona:Stefan Witwicki - Piosnki sielskie.djvu/47

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Mówił: wrócę — a nie wraca;
Mówił: kocham — a nie kocha!
Niech mu niebo nie odpłaca,
Niech ja tylko ciérpię płocha.

Żegnam ciebie, miła chatko!
Ciebie trzodo na méj niwie!
Żegnam w chatce ciebie matko
I was siostry żegnam tkliwie!

Gdy noc będzie na dolinie:
Pójdę od was nocą ciemną
W dzikie lasy, na pustynie!
Tylko smutek pójdzie ze mną.

Lecz gdy ujrzę taką chatkę,
Taką niwę gdzie zdaleka,
Taką starą, biédną matkę
Jak na dziécię swe narzeka: