Strona:Stefan Witwicki - Piosnki sielskie.djvu/45

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


„Gdzieżeś matko? wracam z boju!
Wyjdź tu do mnie, wyjdź z pokoju.
O! jak miła ta godzina!
Matko, matko! wyjdź do syna!”

— „Jakże może wyjść do ciebie,
Gdy od roku po pogrzebie!
Pokój w ziemi ma zrobiony,
I kamieniem przyłożony.”

— „Jam ten pokój dla niéj sprawił,
Długom się na wojnie bawił!
Już mi w wiecznej być żałobie,
Gdy przezemnie matka w grobie!”

Mszy i modlitw nie zaniechał,
Jak przyjechał, tak odjechał..
Znikł za górą rycerz zbrojny:
Już nie wróci nigdy z wojny!