Strona:Stefan Witwicki - Piosnki sielskie.djvu/21

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


rzadko w liczbie tych pieśni usłyszéć i takie, które najsłodsze uczucia wystawiają w obrazach tkliwych i lubych, i mają niepospolitą wartość poetycką. Wszakże zwykle śpiewów ożywionych śmielszą wyobraźnią, żywszą fantaziją, szukać potrzeba u mieszkańców okolic piękniejszych i cokolwiek górzystych. Zdaje się iż Opatrzność

    braniają chłopkom takowych zabaw, dając za przyczynę: że przy nich oddają się najłatwiéj pijaństwu i kłótniom. Z tego stanowiska rzecz uważając, należałoby zakazać ludziom wszelkich zabaw; uczt nawet. Przecież po dniach pracy godziwym jest dzień wypoczynku i rozrywki. Właściwiéj jest przeto: czuwać nad tem aby lud odbywał zabawy spokojnie i bez zbytków, niżeli pozbawiać go uciechy, i zagubiać dawne krajowe zwyczaje, które od osób światłych są we wszystkich narodach szanowane.