Strona:Stefan Witwicki - Piosnki sielskie.djvu/126

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Przy drodze siadła w cieniu,
Spiéwała na kamieniu;
To kamień nieboszczyka —
Z pod ziemi jęk przenika.

„Czegóż ci, duszo, potrzeba?
Czy chcesz pacierza, czy chleba?
Czy w ciasną trumnę włożyli?
Czy ćwiekiem rękę przybili?”

„Trumnę moją ziemia zjadła,
W proch się ręka już rozpadła;
Lecz żalę się w tém jęczeniu:
Matka syna nie poznała,
I na jego kamieniu
Ludziom za chléb śpiéwała!”