Strona:Stefan Witwicki - Piosnki sielskie.djvu/113

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Ile listków cię okryje,
Niech ma tyle lat.

„Jasny promień słońca chwytaj,
I rosą się pój!
O wyrastaj, o rozkwitaj
Ty i synek mój!”

Dziewięć ranków rosa pada,
I dni dziewięć ciepłe słońce,
Dziewięć nocy gwiazda blada:
Aż puściły rószczki końce.
Dziesiątego ranku cała
W kwiat i w liść się przyodziała..
Sąsiady znow odwiédzały:
W trumience synek mały!