Strona:Sofokles - Król Edyp.djvu/90

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.


EDYP

A więc stąd mnie już uprowadź.

KREON

Idź, lecz wprzódy dzieci puść.

EDYP

Nie odrywaj ich odemnie.

KREON

Nie chciej woli przeprzeć znów,

Bo coś przedtem ty osiągnął, zniszczył dalszy życia bieg.
1525 
EDYP

O ojczystych Teb mieszkańcy, patrzcie teraz na Edypa,
Który słynne zgłębił tajnie i był z ludzi najprzedniejszym,
Z wyżyn swoich na nikogo ze zawiścią nie spoglądał,
W jakiej nędzy go odmętach srogie losy pogrążyły.

A więc bacząc na ostatni bytu ludzi kres i dolę,
1530 

Śmiertelnika tu żadnego zwać szczęśliwym nie należy
Aż bez cierpień i bez klęski krańców życia nie przebieży.