Strona:Sofokles - Król Edyp.djvu/63

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


POSŁANIEC Z KORYNTU

Czy mógłbym od was dowiedzieć się, kumy,

Gdzie tu mieszkanie jest króla Edypa.
925 

Lub raczej mówcie, gdzie teraz przebywa.

CHÓR

Otóż dom jego, a on sam jest w domu
I otóż żona, matka jego dzieci.

POSŁANIEC

Niechajby szczęsna ze szczęsnymi żyła,

Ona, co prawą jest jego małżonką.
930 
JOKASTA

Niechaj i tobie Bóg szczęści, boś pięknie
Nas tu pozdrowił; lecz wyjaw przyczynę
Twego przybycia, jaką wieść przynosisz.

POSŁANIEC

 
Dobrą wieść niosę dla domu i męża.

JOKASTA
Jaką nowinę? Skądże to przybywasz?
935 
POSŁANIEC

Z Koryntu, — słowa, które wnet wypowiem,
Sprawią ci radość — a może i troskę.

JOKASTA

Cóż to, co siłę podwójną mieć może?

POSŁANIEC

Jego chcą ludzie Istmijskiej krainy[1]

Posadzić na tron; tak o tem mówiono.
940 
  1. w. 939. Istmijska kraina = Korynt, leżący w pobliżu Istmosu, czyli przesmyka Korynckiego.