Strona:S. Napierski - Pusta ulica.djvu/91

    Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
    Ta strona została uwierzytelniona.

    diagnostą jasnowidzącym rozkładu, będąc sam jego wytworem.

    To morze lśniącej mgły, które jest duszą Prousta!

    Proust: kąpiel z kwiatów — kwiaty, zanurzone w muzyce, zwolna przemieniającej się w stal.

    Miękkie lśnienie, uległa migotliwość stylu Gide‘a, — okupione brakiem heroizmu.

    Gide opacerza się słabością; demon, który go nie opuszcza, abstrakcyjne bożyszcze: czystość — duchowa i stylistyczna; stąd: klasycyzm przewrotny.

    W postawie Gide‘a: coś z dyletanta, czyli tego, który nie może się zdecydować; ale ta niemożność także jest przymusem (wynikiem inwersji), jest, mimo wszystko, tragiczna.

    Cała twórczość Gide‘a — to komentarz do