Przejdź do zawartości

Strona:Słowa we krwi.pdf/74

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Ta strona została uwierzytelniona.
NIEZNANE DRZEWO


Poświęcam najświętszej pamięci
Stefana Żeromskiego


Gdzie jesteś, drzewo mocno i dumne,
Rozgałęzione, liściami szumne,
Węzłem korzeni zarosłe w ziemi,
Drzewo, z którego będę miał trumnę?

Muszę cię poznać, w korę zastukać,
Po lasach wołać, po borach hukać:
Gdzieżeś, tajemne drzewo trumienne?
Twój narzeczony przyszedł cię szukać!

Błądzi strapiony po czarnym borze.
Drzewa swojego znaleźć nie może,
Zaszum mi, zaszum na wieczność naszą,
Zanim się z tobą do snu ułożę.

Trzeba się przecież umówić wprzódy
Na owe ciężkie śmiertelne trudy,
Gdy nam sądzono po nieskończoność
Zmieniać się w popiół, w bezpłodne grudy.