Strona:Rabindranath Tagore - Pieśni ofiarne.djvu/19

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


O ile skromna moja znajomość sanskrytu sądzić mi pozwala, zwrotka sanskrycka (t. zw. sloka) jest zgoła nie do odtworzenia ani w rytmie, ani w subtelnościach ideowo-symbolicznych splotu, przez żaden z języków europejskich. I dlatego, opierając się na angielskim przekładzie prozą samego autora, zastosowałem dowolną zwrotkę polską, zachowując w niej, oczywiście, całą ścisłość myśli i obrazów.
Niech wiec idzie ten drobny wybór do rąk młodzieży, kobiet i tych wszystkich, którzy zachowali w sercu tchnienie wiosny nieśmiertelnej — i niech dostraja się echami w tem niebie duszy:

Gdzie w nieobjętym światła oceanie
Białe bez skazy wciąż promieniowanie,
Gdzie niemasz nocy, ni dnia, — gdzie osnowa
Bez barw i kształtów — i gdzie niemasz słowa

J. J.