Strona:Przybłęda Boży.djvu/184

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


słów. Wasz prawy przyjaciel Beethoven bierze was wszystkich w ramiona“.
Jasny dom szlachetnej przyjaźni wzmocnił się w posadach. Pani Marja urządza koncerty wyłącznie poświęcone Beethovenowi, który jest „jej świętym“. W rok później szczęśliwe małżeństwo z pieszczoną przez Beethovena córeczką Karoliną przenosi się na stałe do Paryża.
Beethoven w roku 1808 mieszka u hrabiostwa Erdödy, Węgrów, z którymi zaprzyjaźnił się blisko. Hrabina Marja, niewiasta piękna, mała i subtelna, chora nieuleczalnie, całą radość życia czerpie z muzyki, będąc zdolną pianistką. Oczywiście i ta przyjaźń musiała być na szwank narażona i znów pojednawczy list Beethovena musiał ją naprawiać. Często w domu tym kultywowano muzykę zespołową. Pewnego dnia — pisze Reichardt — grano trzy kwartety: Haydna, Mozarta i, szczególniej dobry, Beethovena. Porównawszy twórczość pierwszego z czystą krynicą, a silniejszą i bogatszą wyobraźnię Mozarta z pałacem, kunsztownie zbudowanym nad fantastyczną altaną Haydna, dodaje: „Beethoven w pałacu tym zadomowił się wcześnie, pozostała mu więc, dla wyrażenia własnej istoty w formach własnych, śmiała i harda budowa wieży, której nikt łacno nic nie doda bez złamania karku. Nieraz wspominałem przytem dumny i zuchwały pomysł Michała Anioła, pomysł nasadzenia wspaniałego Panteonu zamiast kopuły na jego Piotrową bazylikę...“
Nadchodzi rok 1809, rok wojny i rok śmierci Haydna. Naprzekór posępnej swojej barwie otrzymał od Beethovena chrzest radosnej uroczystości, ton złocistej, jasno rozedrganej fanfary: trzy ważne dzieła osnute na tonacji es-dur, tonacji weselnego zwycięstwa i podniesionego bez zmazy czoła.