Strona:Poezye T. 2.djvu/092

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Gdzie się upaja dosytu rozkoszą,
Wspomnień zachwytem, wyczerpań niemocą — —
Gdzie całą słodycz wyssawszy z kobiety,
Przed śmierci nie drży się wstającą nocą.