Strona:Podróże Gulliwera T. 2.djvu/247

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


od pomyślenia: że te skłonności do kokieteryi i obmowy, są wrodzonym instynktem całego rodzaju żeńskiego.

Obawiałem się bezustannie, ażeby pan mój nie obwiniał Jahusów o niektóre nienaturalne żądze tak u nas w obydwóch płciach upowszechnione. Lecz zdaje się, iż natura nie była w tem biegłą nauczycielką i że te rozkosze wymyślone, są wyłącznie płodem kunsztu i rozumu na naszej stronie kuli ziemskiej.

Podróże Gulliwera T. 2 str 247.png