Strona:Pisma zbiorowe Józefa Piłsudskiego T04.djvu/14

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


orężną. Kadry armii polskiej wkroczyły na ziemię Królestwa Polskiego, zajmując ją na rzecz jej właściwego, istotnego, jedynego gospodarza — Ludu Polskiego, który.ją swą krwawicą użyźnił i wzbogacił. Zajmuję ją w imieniu Władzy Naczelnej Rządu Narodowego. Niesiemy całemu Narodowi rozkucie kajdan. poszczególnym zaś jego warstwom warunki normalnego rozwoju.
Z dniem dzisiejszym cały Naród skupić się winien w jednym obozie pod kierownictwem Rządu Narodowego. Poza tym obozem zostaną tylko zdrajcy, dla których potrafimy być bezwzględni.

Komendant Główny Wojska Polskiego
Józef Piłsudski.





ROZKAZ O POWSTANIU NACZELNEGO KOMITETU NARODOWEGO I LEGIONÓW
Naczelny Komitet Narodowy (N. K. N.), o którego powstaniu zawiadamia w poniższym rozkazie Józef Piłsudski swoich żołnierzy, powstał w dn. 16 sierpnia, w rezultacie obrad Sejmowego Koła Polskiego, złożonego z posłów polskich do Sejmu galicyjskiego i Parlamentu austriackiego.
Utworzenie Naczelnego Komitetu Narodowego i powzięcie przezeń uchwały formowania Legionów Polskich, zostało spowodowane niedostatecznym poparciem zbrojnego wystąpienia Piłsudskiego przez ludność Królestwa i nadzieją polityków galicyjskich na korzystne rozwiązanie sprawy polskiej przez Austrię. Jakkolwiek dla naczelnej idei Józefa Piłsudskiego wykładnia polityczna Naczelnego Komitetu Narodowego staje się ciężkim kompromisem, kończącym okres samodzielności politycznej i wojskowej — Piłsudski, wobec trudności, w jakich się znalazł, przyjmuje opiekę N. K. N. i oddaje swoje oddziały na kadrę Legionów Polskich: W rezultacie tej decyzji wydaje rozkaz poniższy, który wedle wytycznych Piłsudskiego zredagował Kazimierz Sosnkowski.
Kielce, 22 sierpnia 1914.

Żołnierze!

Wśród powszechnej bierności naszego społeczeństwa wypadki dziejowe zaskoczyły Polaków, zostawiając ich bez określonych decyzyj, bez możliwości jednolitego i silnego postępowania.
Koniecznem było, by najśmielsi i najenergiczniejsi wzięli