Strona:Pieśni narodowe.djvu/8

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Byłem w Litwie i w Koronie,
Byłem w tej i w owej stronie,
Byłem tu i tam —
Od Beskidów do Pomorza,
Z Litwy aż do Zaporoża,
Całą Polskę znam.
 
Znam to całe szczere plemię,
Polskie morza, polskie ziemie,
I tę polską sól;
I o wszystkiem marzę, roję,
I to wszystko niby moje,
Nibym polski król.
 
Choć nieznany i ubogi,
Gdy nawiedzę czyje progi,
Każdy z duszy rad;
Czy to w dworze, czy w klasztorze,
Na słobodzie, czy w gospodzie,
Wszystkim lirnik brat.

Kędy bracia moi smutni
Brat po mieczu i po lutni
Niosę piosnkę im;
I obecną słodząc dolę,
Na Grochowskie ciągniem pole.
A sławą brzmi rym.
 
Czasem brzęknę mej drużynie,
Kiedy czarna chwila minie,
I weselszy śpiew;