Strona:Pieśni narodowe.djvu/40

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


To imię to święte hasło,
Gdzież nas nie powiodło;
Nigdzie w sercu nie wygasło
To zwycięztwa godło.
Już, już Polacy i t. d.

Cóż dopiero na tej ziem
Wobec tej Rodzinie,
Dla niej tylko już żyjemy
Tak rad każdy zginie.
Już, już Polacy i t. d.

Idźmy tylko drogą sławy,
Wszak Bóg jest potężny;
Nie opuści dobrej sprawy,
Ten Polak, kto mężny.
Już, już Polacy i t. d.





Śpiew ułanów 2-go pułku.


Jak wspaniała nasza postać,
Gdy się błyszczy w ręku stal,
Koń rwie ziemię, nie chce zostać,
Pójdziesz koniu, pójdziesz w dal.
Taki los wypadł nam,
Dzisiaj tu, a jutro tam.

Nie płacz, nie płacz dziewczę wiele,
Tylko jedną łezkę zroń;
Pójdźcie drodzy przyjaciele,
Niech uściskam waszą dłoń!
Taki los i t. d.