Strona:Pieśni Kabira.djvu/230

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Daleko po za rozumem leży Jego prawdziwa siedziba.
O jakże jest Kabir szczęśliwy!
W jego sercu dźwięczy muzyka. —
Muzyka spotkania duszy tęskniącej z duszą,
Muzyka zapomnienia wszelkiej żałości,
Muzyka, która przewyższa wszystko, co przychodzi,
I znowu odchodzi, przemija.