Strona:Pieśni Kabira.djvu/226

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.


XCVI

O serce moje! Rozważ to dobrze!
Jakże spać możesz ciągle, jeżeli kochasz naprawdę?
Ukochanego znalazłeś, więc Jemu się oddaj
I niech On będzie w tobie,
Dlaczego, o serce, tracisz Go ciągle na nowo?

Gdy senność wielka na twych źrenicach zaciąży,
Czemu czas marnujesz, łoże ścieląc i układając wezgłowie?