Strona:Pieśni Kabira.djvu/194

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.


Nie było Gangesu i nie było Yamuny.
Cnoty nie było ani występku, świętych ksiąg nie było:
Ani Wed, ani Puran, ani Koranu.
Kabir rozważa i mówi:
„Najwyższy Byt nurzał się wtedy w nieznanych głębiach swojej własnej Istoty.“

Mistrz Wcielony ani je, ani pije, ani żyje, ani umiera.
Nie należy do żadnej kasty i do żadnego szczepu
Któż opisze Jego chwałę?