Strona:Pastorałki i kolędy z melodyjami czyli piosnki wesołe ludu w czasie świąt Bożego Narodzenia po domach śpiewane (Mioduszewski).djvu/046

    Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
    Ta strona została przepisana.


    Page046a Pastorałki.jpg


    Zjawiły się ludziom na zbawienie,
    Izraelowi na odkupienie.
    Tam pasterze co tchu pobieżeli,
    Skoro światłość niebieską ujrzeli
    Nad oborą, kędy osioł z wołem,
    I z Józefem uderzali czołem.
    Panna w ręku dzieciątko trzymała,
    A gromada Aniołów śpiewała,
    Wokoło żłobu, pasterze lękliwi,
    Obaczywszy niesłychane dziwy,
    Każdy wesół z serca ochotnego,
    Że obaczył Boga prawdziwego:
    Na kolana przed nimże klękali,
    Na multankach nowe pieśni grali.
    Chwała Bogu na górnym Syonie,
    I Synowi na panieńskim łonie:
    Który przyszedł dzisiaj w imię Pańskie,
    I poburzył bałwany pogańskie.
    Bądź wesoła teraz duszo moja,
    Tu nadzieja i pociecha twoja,
    I ochłoda na mizernym świecie,
    Tobie kwoli wziął ciało człowiecze.


    KOLĘDA 40.
    Page046b Pastorałki.jpg


    Kiedy słyszę na obłokach Anielskie śpiewanie,
    Zdumiewam się i pytam się: co to jest, mój Panie?
    Aż mi miłość odpowiada Twa zbyteczna[1] Boże,
    Iże Syn twój, Bóg wcielony, w stajni ma swe łoże.
    Kędy członki święte sianem ostrem przyodziewa,
    A mróz i wiatr bardzo przykry zewsząd go przewiewa;
    Idę bliżej ku stajence, widzę iże sobie
    Dosyć w lichym bo bydlęcym tron założył żłobie.
    Wół i osioł parą swoją, coś go niby grzeją,
    A z dzieciny łez strumienie obfite się leją:
    Józef z matką ubolewa, widząc nowe dziwy,
    Że z bydlęty wespół leży, Pan i Bóg prawdziwy.
    Nigdy nie była słyszana ludziom ta nowina,
    Że niezmierny stał się dla nich teraz Bóg dziecina.
    Cóż cię Panie sprowadziło do tak lichej doli?
    Twoja miłość, byśmy wyszli z czartowskiej niewoli.

    1. Przypis własny Wikiźródeł zbyt wielka