Strona:PL Z obcego Parnasu (antologia).djvu/109

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.



∗                ∗

Kochanko moja, kiedy ty w grób,
W podziemie będziesz złożona,
Chciałbym tam zstąpić paść do twych nóg,
Tulić się do twego łona.

Choć martwe, nieme, do piersi méj
Tuliłbym lice kochane,
Drżałbym i jęczał, wylewał łzy,
Aż w końcu martwym się stanę.

Zmarli powstaną, gdy północ zwie,
I tan zawiodą powietrzny;
Lecz my z mogiły nie ruszem się,
W uścisk połączeni wieczny.

Powoła zmartwychpowstania czas
Wszech do mąk lub do radości;
Nic to nie będzie obchodzić nas
Złączonych w uścisk miłości.