Strona:PL Z obcego Parnasu (antologia).djvu/106

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.



∗                ∗

Do herbaty w liczném gronie
Siedli prawiąc o miłości,
Panowie w wytwornym tonie,
A panie pełne czułości.

„Kochać trzeba platonicznie”
Sztywny radca prawi scicha;
Radczyni się ironicznie
Rozśmiała, a jednak wzdycha.

Tłusty kanonik dowodzi:
„Od uczucia gwałtownego
Łatwo zdrowiu się zaszkodzi;
Panienka szepcze „dlaczego?”

A hrabina mi to powié:
„Wszak miłość jest namiętnością!”
I podaje baronowi
Filiżankę z uprzejmością.

Jeszcze jedno moja miła
Było tam miejsce dla ciebie;
Tybyś im cudnie prawiła
O miłości, o mém niebie.