Strona:PL Z obcego Parnasu (antologia).djvu/083

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


A król sobie we śnie roi;
Jakto ciężko władzę miéć!
Jakże pragnąłbym przy mojej,
Przy królowéj mojéj być!

W jéj objęcia bym znużony
Mą królewską głowę kładł,
A w jéj oczach niezmierzony,
Państwa mego leży świat.


PL Z obcego Parnasu (antologia) page0082a.jpg