Strona:PL Z bratniej niwy.djvu/71

    Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
    Ta strona została uwierzytelniona.

    Lecz czasem też błyśnie promyk ci świetlany,
    Przemówi coś do cię, jak w twej wiosny dnie,
    W czas, gdy ptaszę śpiewa, gdy kwiecą się łany,
    W sercu znów tli ogień, duch się w górę rwie.

    Wiedz, że gdyby wszystko pokryło się pleśnią
    I gdyby młodości uwiądł wszelki kwiat,
    Miłość, łąk tych wonie, czas co płynie z pieśnią
    Znowu by musiały odrodzić ten świat.


    Z bratniej niwy ornament 3.png