Strona:PL Wyspiański - Legenda.djvu/24

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.

Wy wleczoni w powrozach,
twój rodzic rzucon psom!

CHÓR

Uciekać!!

WANDA

Tchórze!!!! Tchórze!!!

(Gdy sznury przecięto toporem),
(brona zapadła z trzaskiem).
(Za broną zostali obrońce;
odcięci, na pastwę zdani).
ŚMIECH
(po za Wandą).

Ty słuchaj, — jest porada:
przysięgą ty się zwiąż,
będziesz silna, jak mąż,
niemoc od cię odpada.....
Ty młoda, ty urodna,
ciebie-by Żywia wysłuchała,
gdyby ty z Żywią co gadała
i Żywi się sprzysięgła.
Łopuch, co czarów świadom, gadał,
że, ktoby czarów moc posiadał,
od Żywi daną....

WANDA

Co radzicie? —
Ja się przysięgnąć tej, co naga,
w prawicy dzierży jabłko kras,
nad czołem wieniec ziół,
po za nią święty las,