Strona:PL Wybór poezyi Mieczysława Romanowskiego. T. 1.djvu/221

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Jam się tu zrodził, tu, służąc Jehowie,
Zginę, gdy zginie braci mych gromada.“[1]
„Rabinie! — poseł niemiecki odpowie —
Nie miotaj darów, któreć kraj nasz składa;
Zważ: Przyjaciółmi nam królowie świetni,
A przy tej Polsce kto stoi?“
„Szlachetni“.



KONIEC TOMU PIERWSZEGO.
  1. Tak odpowiedział rabin Jastrow w Warszawie wysłańcom z Mannheimu.