Strona:PL Wybór poezyi Mieczysława Romanowskiego. T. 1.djvu/164

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


DOMOWA PIOSNKA.

Spieszył wędrowiec obcą krainą,
A droga przed nim daleka;
Wtem go piosenki tony opłyną,
Wędrowiec stanął — i czeka.

Słucha zdziwiony, a z drżącej dłoni
Kostur pielgrzymi wypada:
Stron to rodzinnych piosenka dzwoni,
Łzami na sercu osiada.

Tam ją nuciła jego kochana
Wśród cichych gwarów wieczora;
Tu wszystko obce, — pieśń tylko znana,
I grajek inny i pora.

Nie pyta grajka, skąd piosnkę umie,
Lecz kołysany dźwiękami,
O swej krainie marzy w zadumie,
O siole między lasami.