Strona:PL Wybór poezyi Mieczysława Romanowskiego. T. 1.djvu/062

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


DO M. P.

Dziwnie się życie toczy falą świata...
Po latach wielu — może z obcej strony
Kiedyś cię tutaj znajdzie wieść skrzydlata,
Że w dzikiej walce... zaginął... szalony...

Może twem czołem o dłonie oparty
Przeglądać będziesz księgi białe karty
I na tej oko twoje się zatrzyma:
Myśl twoja nagle w przeszłość się oddali —
Powiesz: „Są wszyscy, którzy mię kochali —
Wszyscy tu żyją, a jednego niema!“

W dalekiej stronie złamany i blady
Gryzie wspomienia, jak szczątki biesiady.

(Wpisano w księdze pamiątkowej medyckiego ogrodu dnia 9 lipca 1855).