Strona:PL Wedekind - Przebudzenie się wiosny.djvu/095

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


FLIEGENTOD.

Jeżeli naszemu kochanemu koledze Zungenszlagowi lokal nasz wydaje się zamało wentylowanym, wnoszę projekt, aby naszemu kochanemu koledze Zungenszlagowi umieścić w głowie wentylator.

ZUNGENSZLAG.

Te... te... go już za wiele. Gru... grubijaństw nie będę znosił. — Jestem jeszcze przy zdro... zdro... zdrowych zmysłach!..

ZONENSTICH.

Zmuszony jestem prosić kolegów Fliegentoda i Zungenszlaga o spokój. Nasz występny uczeń, zdaje się, jest właśnie na schodach.

(Habebald otwiera drzwi, poczem Melchjor blady, ale spokojny staje przed zgromadzeniem.)


ZONENSITCH.

Proszę bliżej, do stołu. Rentjer Stiefel dowiedziawszy się o bezbożnym występku syna swego Maurycego, przeszukiwał rzeczy pozostałe po nim, w nadziei, że odkryje przyczynę haniebnego samobójstwa. Prze-