Strona:PL W klatce.djvu/173

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


„Najstraszniejsze dla człowieka są sidła,
które mu jego własne zastawia serce.”
(Wiktor Hugo: Pracownicy morza.)



I.


Jodłowa.



Rysunek, w albumie pani Klotyldy Warskiéj, nie przesadził piękności jéj cichéj litewskiéj wioski, owszem, nie odtworzył jéj całkiem. Bo można przenieść na papier, lub płótno kształty, zarysy, barwy, krajobrazy, ale któż zdoła ołówkiem, lub pęzlem, odtworzyć tę szeroką, różnostronną, a jednak logiczną i jednolitą harmonią szczegółów, które inne z rana, inne o zmroku, inne znowu przy gwiazd pochodniach, lub blasku księżyca, zalewają piękną okolicę smugami świateł i cieni, mnóztwem piękności drobnych, a jednak złączonych w jednę potężną całość? Któż zresztą ołówkiem lub pęzlem odtworzy uroczysty spokój pól szerokich, cichą rozmowę drzew w głę-