Strona:PL W Grabski-Dwa lata pracy u podstaw panstwowosci naszej (1924-1925).djvu/306

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.

mas ludowych, nie może często znaleźć właściwej drogi, by nie narazić się doktrynie lub nie ostudzić zapału tych mas z chwilą, gdy ideja Polski współczesnej nie wymaga już żadnych nowych wysiłków masowo rewolucyjnych, a tylko wprost odwrotnych właściwości ducha.
W ten sposób na każdem stronnictwie ciążą takie właściwości, że nie sposób jest wszystkim im połączyć się tak, by dać całemu społeczeństwu wyraz wielkości ducha.
Koalicja wszystkich stronnictw polskich nie jest w stanie dziś okazać wielkiego napięcia sił i woli, bo siły dzisiejsze mają tendencję do tego, by się wzajemnie paraliżować.
A więc Centrolewy czy centroprawy lub kombinacje czysto centrowe możeby dały lepsze rezultaty? Ostatnia kombinacja wymagałaby, ażeby Centrum było silniejsze od skrzydeł, a przedewszystkiem by było jednolitem i sharmonizowanem. Do Centrum należy zaliczyć Piasta i Chrześcijańską Demokrację. Ideałem Korfantego w 1925 r. było zbliżyć te dwa stronnictwa. Ale natura ich jest bardzo różnorodna. A najważniejsze, że obydwa razem są za słabe, by rządzić państwem.
Kombinacje Centroprawu czy Centrolewu mają te ujemne właściwości, że byłyby niczem innem jak rządem lewicy lub prawicy. A ustrój nasz społeczny i polityczny ogromnie utrudnia możność realizowania takiego jednostronnego układu sił politycznych.
W razie dojścia do władzy prawicy, lewica w Polsce uważa to za straszne poniżenie samej idei Polskiej. Wszak Polskę wywalczyły żywioły lewicowe. W ich mniemaniu prawica może rządzić w Anglji, w Niemczech, we Francji, byle nie w Polsce. Rządy prawicy w Polsce nie będą zwalczane tak jak gdzieindziej, to jest w imię tego, coby one robiły. Rządy prawicowe mogą nic złego nie robić, ale sam fakt, żeby mogły zaistnieć, już byłby wystarczającym, by je zwalczano i to namiętnie — w imię idei.