Strona:PL Władysław Tarnowski - Marsz żałobny (pamięci Augusta Bielowskiego).djvu/03

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Pomnik Bielowskiego.




Innym stawiają z spiżu monumenta,
Także z marmuru — sypią mogiły,
Tyś sobie pomnik postawił tej siły,
Co z sercem Polski na wieki zrośnięta!

Już przy gotowym dziś żałobni stoim:
Bo pomnik Polski — jest pomnikiem Twoim!
Nie zniszczą jego ni burze, ni ognie,
Ni, wróg, ni piorun złamie go, ni pognie,
Ni miecz, ni ziemi trzęsienie, ni działa,
On będzie zawsze — treścią jego: chwała!
Historja–olbrzym przy nim jest na straży
Czas — jak lew przyległ, tknąć go się nie waży,
Nad nim czuwają Orły i Pogonie

I idą w wieki —
W kres dziejów daleki:

„Monumenta Poloniae!”
W. T.