Przejdź do zawartości

Strona:PL Władysław Orkan-Poezje Zebrane tom 1.pdf/63

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Ta strona została uwierzytelniona.
POWIADALI MI CHRZEŚNI...

Powiadali mi chrześni, moi chrześni-ojcowie,
 Kiedym dzieckiem wystawał nad wodą:
„Nie przedumuj ty, Franku, nad potokiem, bo kto wie,
 Co sie stanie z tą twoją urodą?

Wyjrzy z toni boginka, z topieli co sie pieni,        5
 I urzeknie oczami, niezbozna,
I tak cię przeinaczy, tak do znaku odmieni,
 Że cię matka rodzona nie pozna”.

Powiadali mi chrześni, kiedym ze wsi wychodził,
 A świat mi był otwarty jak brama:        10
„Nie chodź, Franku, bo bedziesz kiedyś żalem zawodził,
 I dusza już nie wróci ta sama...

Obaczysz kraje większe, lecz niech cię to nie łudzi,
 Bo i nędze obaczysz tam krwawsze —
Świat oczy przeodmieni — zapomnisz swoich ludzi,        15
 I serce ci zabierą na zawsze...”