Strona:PL Władysław Bełza - Dla polskich dzieci.djvu/235

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


SROKA

O sroce, która na płocie skrzeczy,
Krążą po świecie nieładne rzeczy:
Że ma w języku dziwne łaskotki,
I między ptactwem rozsiewa plotki.

Do dzisiaj nie wiem, kochane dziatki,
Kto takie sroce przypina łatki?
To też nie biorę na me sumienie,
Czy to jest prawda, czy posądzenie?

Lecz czyż nie lepiej, przyznajcie sami,
Trzymać języczek swój za zębami,
Niż się narażać na gorzkie słowa,
Że się jest paplą, jak sroka owa?


Dla polskich dzieci page0165.jpg