Strona:PL Upominek z prac Stanisława Jachowicza.djvu/064

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


w koło, szykują się w porządek i czoło uzbrojone wysuwają przeciw nieprzyjacielowi, poznałbyś dopiero jak i im cząstka potrzebnego dostała się przemysłu. Zanim historya naturalna to zwierzę dokładnie ci opisze, zanim poweźmiesz wiadomość, jak przemysł ludzki nauczył korzystać z niego, tyle ci jeszcze nadmienię, że ten smaczny rosołek, co często obiad zaczyna, te posilne mięsne potrawy, to wyśmienite masełko i wyborny serek, wszystko to mamy od krówki. Nie kończy się na tem: trzewiki i buciki nasze, grzebyczek Rózi, pęcherze, na których uczysz się pływać, wszystko poczciwa krówka dostarcza.

Pies i kogut.




Pies z kogutem podróżowali razem, noc ich zaszła. Kogut usiadł na wierzchołku drzewa, a pies położył się pod spodem w pniu wydrążonym. Nade dniem zaczął kogut piać podług zwyczaju. Na ten głos przybiega lis do niego. »O! jakże ty pięknie śpiewasz, rzecze z przymileniem, żebyś to zeszedł do mnie, uściskałbym cię za to serdecznie.« — »Dobrze, odpowie kogut, ale przebudź tam pierwej mego odźwiernego, on śpi pod drzewem...« Lis chciał coś przemówić, ale pies przebudzony porwał go i udusił... Człowiek roztropny umie sobie poradzić.

Upominek z prac Jachowicza page012a.jpg