Strona:PL Trolopp - Tajemnice Londynu.djvu/195

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


suniętej aż do jéj czczenia religijnego, zupełny stanowił kontrast z lekarzem, którego charakterowi nie zbywało stałości, którego serce posiadało odwagę właściwą wszystkim dzielnym ludziom, ale który nic nie posuwał do ostateczności i nie mógł miéć najmniejszéj pretensyi do tytułu bohatera.
Przyjacielem Stefana Mac-Nab, był Frank Percewal.
Dzień wczorajszy miał wielkie dla Stefana znaczenie. Uczynił on wybór pomiędzy kuzynkami, które mniemał, że dotąd zarówno kocha. Miłość jego ukrywana dotąd dla braku przeszkód, wyszła na jaw z pewnym rodzajem gwałtowności, i, nagle poznana, zmieniła nieco charakter Stefana. Od owéj sceny w Temple-Church był on smutny, wzdychał całą noc jak młody bohater teatralny; nakoniec doznał osłabienia, jakie zwykle pociąga za sobą piérwsza miłość w duszach najmniéj nawet czułych. Przy tém był zazdrośny, a uczucie to drażni najspokojniejsze nawet umysły.
Wrócił więc do matki w stanie najgłębszego smutku. Tego wieczoru zaproszono go na bal wielkiego świata u lorda James Trewor. Zaiste, bal taki jest ponętną rzeczą dla człowieka w wie-