Strona:PL Trolopp - Tajemnice Londynu.djvu/10

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


użyteczną, i interessującą, i że pan uczyniłbyś ją zajmującą i prawdziwą, pan który pod czas licznych podróży swoich mogłeś był porównywać obyczaje nasze z obyczajami naszych sąsiadów, który czynne swe życie przepędziłeś już to w gronie najwyszukańszych towarzystw, już w miejscach najbardziej tajemniczych; który jednocześnie uczęszczałeś do brudnych szynkowni w Saint-Giles, do salonów przy Belgrawe-Square i klubów w Pall-Mall?
— Tak, książka ta jest do napisania, i wyświadczy przysługę ludzkości kto zdoła, odkrywając występki, zniszczyć prawa uwieczniające nędzę ludu i przesądy wstrzymujące wszelki postęp socyalny. — Ale strzedz się będę, abym nie dotknął tego wulkanu, abym nie poruszył téj wrzącéj lawy; mogłaby mię spalić, a straciłbym niezawodnie moje prawo krytyka. Ach! gdybym nie był tyle leniwy, gdybym zdołał skreślić całkowity plan tego utworu, równie romansowego, jak i filantropijnego!.... gdyby pióro moje, giętko zdołało skreślić uczty Windso-