Strona:PL Tadeusz Boy-Żeleński - Pani Hańska.djvu/019

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


wabniejszej jej postaci, było w istocie ciekawością snobinetki, zabawą Celimeny, radej że może oprowadzać na jedwabnej nitce swojego Alcesta. W rezultacie — rana serca i miłości własnej; rana którą Balzac przeszedł bardzo ciężko. I właśnie w tym momencie, gdy jedna miłość zwiędła a druga zraniła go boleśnie, zjawiła się na horyzoncie jego życia owa daleka cudzoziemka, która stała się dlań — i na całe życie — realizacją wszystkich jego marzeń o kobiecie, o miłości, i wszystkich ambicyj społecznych, które u Balzaka łączą się nierozerwalnie z pojęciem miłości.
A teraz, kim była pani Hańska? Urodziła się w r. 1806, albo w 1804 (z kobietami nigdy nie wiadomo!) Pochodziła z wielkiej rodziny Rzewuskich. Była siostrą znakomitego powieściopisarza Henryka Rze-