Strona:PL Swinburne - Atalanta w Kalydonie.djvu/122

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


CHOR. Któż walczyłby z swymi pany?
Któż chciałby ich zwodzić z drogi?
Któż chciałby ich zakuć w kajdany?
Pieśnią przebłagać gniew srogi?
Lub miecz wyciągnąć kowany?
Potężną siłę mają wielkie bogi...





KONIEC.