Strona:PL Stanisław Wyspiański-Noc listopadowa.djvu/068

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


tak, — że to wszystko nic, — — kto ma łakomą
duszę, — — — czego? — — co?

(do oficera)

Rozpędzić straże.
Niech idzie wszystko spać.

OFICER SŁUŻBOWY
(salutuje)
(wychodzi)
W. KSIĄŻE
(klaska)
LOKAJE
(wchodzą)
W. KSIĄŻE

Gasić lichtarze.