Strona:PL Stanisław Ignacy Witkiewicz-Teatr.djvu/42

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


sób konieczny. Naturalnie z teatrem jest daleko trudniej, niż z innemi sztukami, ponieważ jak to twierdził pewien znawca teatru, tłum słuchający i patrzący jest istotną częścią samego przedstawienia, a przytem sztuka powinna zrobić kasę. Ale sądzimy, że prędzej czy później teatr musi wejść na drogę »nienasycenia formą«, czego dotąd unikał, i można mieć nadzieję, że zostaną jeszcze stworzone jakieś niezwykłe dzieła w wymiarach Czystej Formy, nie zaś tylko »odrodzenia« i »uproszczenia«, lub powtarzanie aż do mdłości dawnego, w gruncie rzeczy nic nikogo nie obchodzącego, repertuaru.
Trzeba rozpętać drzemiącą Bestję, i zobaczyć, co ona zrobi. A jeśli się wścieknie, będzie zawsze dość czasu, aby ją w porę zastrzelić.

Czerwiec 1919.

---------