Strona:PL P. J. Szafarzyka słowiański narodopis.djvu/223

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


XI. WĘGIERSKO-SŁOWEŃSKIE.

(Z Kollara.)

1.


Pełło dziéwczę, len pełło,
Aż do Dolan dopełło;
Dopełło pod leszczynę:
Chce chłopiec kraść dziéwczynę.
„Nie kradźże mnie chłopcze, sam!
Ale przyjdź ty z ludźmi k’ nam!“
„„Jak ja przyjdę z ludźmi k’ wam,
Białą zerwię różyczkę
Białą zerwię różyczkę,
A czerwoną podepcę.


2.


Pieśnie moje, pieśnie,
Oj ja was wiele wiém!
Jak ja stąd tu pójdę,
Gdzież ja was podzieję?
Oj ja was zakopię
Pod méj matki ścianą:
Jak ja stąd tu pójdę
To mnie łzy zaleją.““


3.


Jam sobie myślała, że się pole mroczy:
A to się miłemu zaczérnialy oczy!
Jam sobie myślała, że pole gorzało:
A to się miłemu liczko czerwiéniało!
Jam sobie myślała, że się pole błyszczy;
A to sobie mój miły na piszczałce piszczy!